Archiwum autora

Wyprawa w stronę Andaluzji - celem Almeria.

Posted in 2. Hiszpania on lipiec 17, 2008 by piomka

3 lipca czwartek

Zaczęło się z przygodami. Byłam tak zaabsorbowana rowerem i całym moim pakunkiem, że wsiadłam do złego pociągu! Ważne było dla mnie dobre ulokowanie roweru, w pociągu w ktorym zazwyczaj brak miejsca specjalnie przystosowanego dla rowerzystow - aby nikomu nie wadził i nie przewrocił się w trakcie jazdy.

Pociąg rusza 7 min przed czasem. Pukam więc do kierowcy pociągu i pytam dokąd jedziemy. Okazuje się że do Gandii!!! Zły kierunek! Proszę więc, aby się zatrzymał bo zostało jakieś 5 min do odjazdu mojego dobrego pociągu. A kierowca pokazuje mi paluchem przed siebie i pyta “gdzie?”
Rzeczywiście z każdej strony tory, żadnego pobocza, abym mogła wyjść z rowerem…
Pytam więc gdzie mamy pierwszy przystanek. W Silli, ale z żalem w głosie kierowca tłumaczy że tamten pociąg nigdy nie zatrzymuje się w Silli, że jest to inny przewoźnik i wysłuchuję dodatkowo opowieści o firmach przewoźniczych, o tym kto się z kim nie lubi…
Proszę wprost, aby zadzwonił i sprobował zatrzymać dla mnie pociąg do Cartageny. Czekamy na odzew….prawie dojeżdżamy do upragnionego miejsca…

Dzwonią! Jest!!!!
Pociąg specjalnie dla mnie zatrzyma się na kilka minut.
Wysiadam więc, kierowca pomaga mi wynieść rzeczy.
Dziękuję szczęśliwa :)

cdn